stalesia facebook stalesia goolge plus

tel.: +48 (12) 260 10 65
dział handlowy numery wewnętrzne:
106, 114, 115, 124, 125
email: info@stalesia.com

Przemysł metalurgiczny i stalowy w Polsce

przemysl metalurgiczny i stalowy w polsce

Sektor metalurgiczny jest jedną z najważniejszych branż przemysłu przetwórczego w Polsce. Największe ośrodki produkcyjne znajdują się na terenie województwa śląskiego oraz mazowieckiego. Polskie hutnictwo na tle hutnictwa światowego przedstawia się bardzo dobrze, ponieważ jest jednym z najnowocześniejszych gałęzi tego sektora w Europie. Dzięki temu, nasz kraj znajduje się w czołówce, jeśli chodzi o jakość wytwarzanej stali i ograniczenia poziomu emisji.

W polskim przemyśle metalurgicznym dominuje hutnictwo żelaza i metali nieżelaznych, przy czym większość produkcji skupiona jest na stali. Rozwój branży zależy od wielu czynników. Jednym z głównych czynników warunkujących jej rozwój jest kondycja gałęzi przemysłu, które wykorzystują jej produkcję. Do jednych z głównych odbiorców należy między innymi przemysł samochodowy. Duże znaczenie mają również inwestycje zagraniczne, które największy udział zanotowały w wymianie handlowej żeliwa, stali i miedzi. Wpływ na kondycję polskiego przemysłu hutniczego mają także firmy handlowe – dystrybutorzy. Należą do nich zarówno dystrybutorzy wyrobów krajowych, jak i importerzy. Ich udział w rynku zapewniają przede wszystkim wyspecjalizowane centra serwisowe oraz wyspecjalizowane kompletacje dostaw, którymi producenci bezpośrednio nie są zainteresowani (zbyt duża różnorodność zapotrzebowania, niewielkie ilości, oraz inne dodatkowe wymagania). Jednym z przykładów takiego działania może być Stalesia – specjalizująca się w kompletacji dostaw materiałów w gatunkach wysokostopowych (rur bezszwowych, kołnierzy, armatury, blach, profili i kształtek).

Rok 2013 w polskim przemyśle stalowym

Rok 2013 nie był dla przemysłu ciężkiego krajów Unii Europejskiej zbyt korzystny. Przyczynił się do tego w głównej mierze panujący kryzys gospodarczy. Jeśli chodzi o przemysł stalowy, największy problem stanowi spadek w produkcji stali, redukcje zatrudnienia, konieczność zmniejszenia zdolności produkcyjnych oraz zmniejszenie popytu na wyroby stalowe w Unii Europejskiej. Osłabiona koniunktura odbiła się mocno również na hutach krajowych, do czego przyczyniły się między innymi nieprawidłowości w obrocie handlem stalą zbrojeniową. Jednakże, po 1 października 2013 roku, gdy wprowadzono procedurę odwróconego naliczania podatku VAT, ta sytuacja nieco się poprawiła.

Produkcja stali w 2013 roku była o 4,9% niższa, niż w roku 2012 – wytworzono wówczas 8 milionów ton stali. Spadło również średnie wykorzystanie zdolności produkcyjnej – w roku 2013 wynosiło 63% i było niższe o 1 punkt procentowy, niż w 2012. Jeśli chodzi o udział Polski w ogólnej produkcji stali w Unii Europejskiej, to utrzymał się on na takim samym poziomie i wynosił 5%. Nie zanotowano również większych zmian w strukturze produkcji stali surowej według gatunków. Najwięcej wytworzono stali niestopowej (93,6%), najmniej stopowej (6,4%) oraz odpornej na korozję (0,02%). W przypadku produkcji stali walcowanej na gorąco także można mówić o spadku. W 2013 roku wyniosła ona 7,4 mln ton, co daje 3,9% mniej, niż w roku 2012.

Rośnie natomiast udział wyrobów gotowych płaskich w ogólnej produkcji wyrobów walcowanych na gorąco. W tym sektorze zanotowano wzrost o 1 punkt procentowy, głównie w produkcji prętów i blach taśmowych. Wzrost zaobserwowano również w przypadku wyrobów płaskich walcowanych na zimno, gdzie dominowała produkcja blach i taśm zimnowalcowanych. Są również optymistyczne prognozy, dotyczące sprzedaży stali nierdzewnej. W tym sektorze przez ostatnie dwa lata zanotowano zastój, związany głównie z niekorzystnymi cenami. Sytuacja zaczęła jednak powoli się zmieniać, dzięki czemu tylko w 2013 roku na całym świecie wytopiono prawie 40 milionów ton stali nierdzewnej. Pierwsze miesiące 2014 roku również przyniosły pozytywne zmiany – tylko w pierwszym kwartale wartość importu osiągnęła ponad 105 tysięcy ton, natomiast eksportu – 20 tysięcy ton.

Najbardziej oczekiwanym bodźcem wzrostu branży w Polsce są fundusze unijne, które w drugiej połowie roku powinny ożywić rynek inwestycji. Wykorzystanie nowych środków może być jednak trudniejsze niż w poprzednim programie. Obecna perspektywa unijna może rozpędzać się wolniej, bo rusza w całkiem odmiennych warunkach, niż pierwsza. Wówczas tylko nieliczne ośrodki lokalne były zadłużone, obecnie jest ich bardzo wiele, a to może utrudniać realizację kolejnych zadań. Wykorzystanie funduszy unijnych wymaga sporych nakładów własnych i wiele gmin zaciągnęło wysokie kredyty, aby uzyskać unijne dofinansowanie w ramach poprzedniego programu.

Problemy sektora stalowego

Rozwój przemysłu hutniczego w Europie jest zahamowany między innymi przez niekorzystną politykę klimatyczną Unii Europejskiej. Największe utrudnienia stanowią niemożliwe do spełnienia cele redukcji emisji, które dotyczą wszystkich państw członkowskich. Dla Polski problemy jednak się nie kończą, ponieważ nasze hutnictwo zmaga się dodatkowo z niekonkurencyjnymi kosztami energii, które wynikają głównie z poziomu obłożenia jej podatkami i parapodatkami. Ceny energii są zagrożenie głównie dlatego, że mają duży wpływ na konkurencyjność. Przepisy prawne dotyczące handlu również nie stoją po stronie przemysłu stalowego. Chodzi głównie o stosowanie w przetargach jako decydującego kryterium: ceny, co niejednokrotnie ogranicza konkurencyjność firm, które gwarantują najwyższą jakość wyrobów oraz spełnienie najwyższych standardów jakości.

Szczególnie istotne znaczenie mają w/w ograniczenia dla specjalistycznych produktów. Zaawansowane technologie walcowania, gwarantujące stabilność stopów oraz wykonywane badania jakości powodują niejednokrotnie nawet o 30% wyższe koszty produkcji niż tańszych wyrobów spoza Europy.